Reklama

Reklama

Pasażer wypadł z samolotu. Poszukują zwłok

W pobliżu Miami na Florydzie trwa akcja poszukiwawcza. Służby szukają mężczyzny, który wypadł z małego samolotu - donosi serwis CNN.

"Mam otwarte drzwi w samolocie i pasażera, który po prostu wypadł" - powiedział kontrolerom ruchu pilot, który natychmiast wezwał pomoc.

Samolot leciał na wysokości około pół kilometra w odległości ponad trzech kilometrów od wybrzeża.

Reklama

Rzecznik policji hrabstwa Miami-Dade Javier Baez powiedział, że funkcjonariusze szukają ciała mężczyzny, ponieważ mało prawdopodobnym jest, by przeżył upadek z takiej wysokości.

Policja nie ujawniła nazwisk ani pilota, ani zaginionego mężczyzny. Nie wiadomo także, czy pasażer wypadł z samolotu przez przypadek, czy skoczył.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje