Peru: Kuczynski wygrywa wybory prezydenckie

​Pedro Pablo Kuczynski zwycięża w wyborach prezydenckich w Peru. W drugiej turze głosowania uzyskał 50,12 procent głosów, zaś jego rywalka Keiko Fujimori 49,88 procent. Różnica między kandydatami wyniosła około 40 tysięcy głosów.

Krajowe Biuro Wyborcze wstrzymuje się na razie z podaniem oficjalnych wyników do czasu rozpatrzenia wyborczych protestów. Pomimo to Keiko Fujimori, córka byłego prezydenta Peru, już uznała swoją porażkę i ogłosiła, że przechodzi do opozycji w parlamencie. Prezydenci sąsiednich państw, a także Biały Dom pogratulowali 77-letniemu zwycięzcy.

Pedro Pablo Kuczynski uchodzi za polityka konserwatywnego. Jego rodzice byli emigrantami z rodziny żydowskiej z Wielkopolski. Lata przepracowane w międzynarodowych instytucjach finansowych nadały mu reputację technokraty. W latach 2005-2006 sprawował urząd premiera kraju, a w 2011 bez powodzenia startował w wyborach prezydenckich.

Zamierza wydać wojnę handlarzom narkotyków

Reklama

Pedro Pablo Kuczynski zapowiada podjęcie działań dla poprawy bezpieczeństwa Peru - kraju o jednym z najwyższych wskaźników przestępczości w regionie. Zamierza wydać wojnę handlarzom narkotyków. Ocenia się, że wartość produkcji i obrotu kokainą wynosi w Peru rocznie 8,5 miliarda dolarów.

W dziedzinie reform gospodarczych zamierza skupić się na stopniowym zmniejszaniu deficytu budżetowego, do planowanego 1 procenta pod koniec kadencji.

Urzeczywistnieniu tych zamierzeń może przeszkodzić brak większości parlamentarnej. W odbywających się równolegle do wyborów prezydenckich, wyborach parlamentarnych zwycięstwo odniosła opozycyjna Fuerza Popular. Partia kierowana przez Keiko Fujimori zdobyła 73 ze 140 miejsc w jednoizbowym parlamencie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje