Reklama

Reklama

Petru w Berlinie: Nikt nie rozwiąże za Polaków problemów

Ryszard Petru podczas swojej wizyty w Berlinie przekonywał, że Polacy muszą sami rozwiązać problemy w naszym kraju. Lider Nowoczesnej nawiązał w ten sposób do sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Lider opozycyjnej Nowoczesnej podkreślał, że nikt nie powinien kwestionować, że Polacy są oddani wolności i Europie. - Mimo naszych wewnętrznych problemów i bałaganu, jaki tworzy nasz obecny rząd, wierzę, że to tylko przejściowe - powiedział rozgłośni Deutsche Welle.

Reklama

Ryszard Petru w rozmowie z niemieckim nadawcą powiedział, że podczas wizyty przekonywał swoich rozmówców, że nie można porównywać sytuacji Polski do Węgier, bo w naszym kraju - według niego - silniejsza jest opozycja. Poza tym, jak dodał, doszło do silnej reakcji społeczeństwa obywatelskiego. - Większość Polaków jest za Europą i większość Polaków jest za tym, żeby było normalnie, czyli żeby konstytucja nie była łamana, tylko musimy zmienić rząd w sposób demokratyczny, poprzez wybory - ocenił lider Nowoczesnej.

Podczas wizyty Ryszard Petru wygłosił przemówienie na "Forum na rzecz wolności" Fundacji Friedricha Naumanna. Spotkał się też między innymi z sekretarzem stanu w niemieckim MSZ Stephanem Steinleinem i zastępcą doradcy kanclerz Angeli Merkel do spraw polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz jednocześnie szefem FDP Christianem Lindnerem.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy