Reklama

Reklama

Piorun zabił alpinistę na Kilimandżaro

Irlandzki alpinista zginął rażony piorunem, gdy wchodził na Kilimandżaro. To najwyższy szczyt Afryki wznoszący się 5895 metrów nad poziom morza.

42-letni Ian McKeever prowadził grupę doświadczonych alpinistów, w którą trafił piorun. McKeever zginął na miejscu, nikt inny nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Reklama

Ian McKeever był zdobywcą Korony Ziemi, czyli najwyższych szczytów wszystkich kontynentów. W 2009 roku uczestniczył w nieudanej próbie przepłynięcia południowego Atlantyku łodzią wiosłową. Ian McKeever brał też udział w wielu akcjach charytatywnych.

Po jego śmierci kondolencje złożył rodzinie premier Irlandii Enda Kenny.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: szczyt | pioruny | alpiniści | alpinista | zabójstwo | Kilimandżaro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy