Piorun zabił trzech turystów w Argentynie

Trzech turystów zginęło na plaży w Argentynie od uderzenia pioruna. 22 osoby zostały ranne, w tym szóstka dzieci. Doznały poparzeń. Trafiły one do miejscowego szpitala.

Stan jednej z poszkodowanych osób jest ciężki. Większość wypoczywających uciekła przed burzą. Część jednak została na plaży. Ofiary śmiertelne miały 17, 19 i 21 lat.

Jak mówią świadkowie nagle zobaczyli kulę ognia i usłyszeli straszny huk.

Do zdarzenie doszło w miejscowości wypoczynkowej Villa Gesell położonej na wybrzeżu atlantyckim 400 kilometrów od Buenos Aires.

Dowiedz się więcej na temat: pioruny | Argentyna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje