Reklama

Reklama

"Pociąg widmo" przejechał przez Boston

Przez Boston przejechał "pociąg widmo". Pełna pasażerów kolejka metra ruszyła samowolnie, gdy maszynista wysiadł na chwilę z kabiny.

Przejechała odcinek trasy wzdłuż trzech kolejnych stacji. Pociąg zatrzymał się dopiero, gdy odcięto dopływ prądu. Zarząd kolei wyjaśnia, co było przyczyną porannego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie.

Reklama

W ciągu kilku minut od odjazdu pociągu prąd w tzw. trzeciej szynie został odcięty. 

Ale pociąg toczył się dalej siłą rozpędu przez kolejnych kilka minut, mijając kolejne stacje - powiedział gubernator stanu Massachusetts Charlie Baker.


Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne