Polskie MSZ o atakach w Egipcie

Polskie MSZ z zaniepokojeniem przyjęło informacje o atakach bombowych na kościoły w Aleksandrii i w miejscowości Tanta w Egipcie. "Stanowczo potępiamy wszelkie formy terroryzmu i przemocy" - podkreśla MSZ w komunikacie przekazanym PAP.

"Łączymy się w bólu z rodzinami ofiar i przekazujemy najszczersze wyrazy współczucia społeczeństwu i władzom Egiptu" - czytamy w komunikacie.

Reklama

Jednocześnie MSZ poinformowało, że konsul RP w Kairze pozostaje w kontakcie z miejscowymi służbami i sprawdza, czy w zdarzeniu ucierpieli polscy obywatele.

Resort spraw zagranicznych zaapelował do Polaków przebywających w Egipcie o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zaleceń miejscowych służb.

Co najmniej 36 osób zostało zabitych, a ponad 100 innych odniosło rany w dokonanych w Niedzielę Palmową zamachach bombowych na dwa koptyjskie kościoły w Egipcie - poinformowały egipskie władze. Do sprawstwa przyznało się Państwo Islamskie.

Według egipskiego ministerstwa zdrowia w pierwszym zamachu, który miał miejsce w kościele w mieście Tanta w delcie Nilu, zginęło co najmniej 25 osób, a co najmniej 78 zostało rannych. W kilka godzin później zamachowiec samobójca zdetonował ładunek wybuchowy przed koptyjską katedrą w nadmorskiej Aleksandrii, zabijając 11 ludzi, w tym trzech policjantów i raniąc 35 innych osób.

Depesza prezydenta Dudy

Wyrazy najgłębszego współczucia oraz solidarności z poszkodowanymi i rodzinami ofiar przekazał prezydent Andrzej Duda w depeszy kondolencyjnej, skierowanej do prezydenta Egiptu Abd el-Fataha es-Sisiego w związku zamachami w dwóch kościołach w tym kraju .

"W związku z terrorystycznymi zamachami w chrześcijańskich kościołach w Egipcie, w imieniu Narodu Polskiego oraz własnym chciałbym przekazać na ręce Pana Prezydenta wyrazy najgłębszego współczucia oraz solidarności z poszkodowanymi i rodzinami ofiar" - głosi tekst depeszy, którą w niedzielę opublikowano na stronie kancelarii prezydenta.

"Te bestialskie akty przemocy, w których śmierć poniosło tak wiele osób i tak wiele zostało rannych, budzą w nas wszystkich zdecydowany sprzeciw" - podkreślił Andrzej Duda.

"Pragnę zapewnić, że zarówno ja, jak i moi rodacy dzielimy ból i rozpacz w solidarności ze społeczeństwem Arabskiej Republiki Egiptu, a sercem i myślami jesteśmy z najbliższymi ofiar" - podkreślił prezydent w depeszy.

Dowiedz się więcej na temat: Egipt

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje