Poważny wypadek bombowca podczas ćwiczeń Zapad 2017

Rosyjski bombowiec dalekiego zasięgu Tu-22M3 wypadł z pasa startowego w bazie lotniczej w obwodzie kałuskim. Nikt z załogi nie ucierpiał, ale maszyna ma uszkodzony kadłub i nie nadaje się do dalszej eksploatacji - podał w piątek dziennik "Izwiestija".

Do wypadku doszło w czwartek wieczorem w bazie lotniczej Szajkowka. W pierwszych doniesieniach media podawały, że samolot nie uległ uszkodzeniu. Jako przyczynę incydentu podano względy techniczne.

Reklama

Według stacji REN TV maszyna wypadła z pasa startowego, w wyniku czego doszło do uszkodzenia elementów podwozia, co spowodowało, że maszyna upadła na kadłub. Samolot - kadłub i część ogonowa - został poważnie uszkodzony.

Bombowce strategiczne Tu-22M3 (w kodzie NATO: Backfire) pierwotnie były zaprojektowane do ataku na lotniskowce. Samolot może przenosić do trzech pocisków manewrujących Ch-22; rozwija maksymalną prędkość 2300 km/h, a zasięg jego lotu to 6800 km.

Tu-22M3 z bazy w Szajkowce biorą udział w trwających wspólnych ćwiczeniach wojskowych Rosji i Białorusi Zapad 2017. Rosja używa również tych maszyn w kampanii w Syrii.

Z Moskwy Anna Wróbel

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje