​Pożar w tunelu pod kanałem La Manche ugaszony

W tunelu pod kanałem La Manche zapaliła się w sobotę ciężarówka przewożona na platformie. Ruch został zawieszony około południa z powodu dymu. Pożar opanowano ok. godz. 17.30. Firma Eurotunel zapowiedziała, że ruch będzie przywracany stopniowo od wieczora.

Dym, który spowodował uruchomienie się alarmów, pochodził z "jednej lub dwóch" ciężarówek. Został on wykryty po angielskiej stronie tunelu, podczas gdy jego źródło znajdowało się w pobliżu francuskiego końca. Tunel liczy około 50 km.

Reklama

Gdy uruchomił się alarm, do Francji ewakuowano 42 kierowców. Ewakuowano też pasażerów pociągu Eurostar.

"Nie znamy jeszcze skali zniszczeń, ale nie był to duży pożar" - powiedział zastępca prefekta Calais Denis Gaudin.

"Po inspekcji sprawdzającej, czy warunki w tunelu są bezpieczne, ruch zostanie przywrócony w sobotę wieczorem w tunelu południowym, a jutro rano w tunelu północnym, też po inspekcji technicznej" - poinformował Eurotunel.

Wcześniej firma apelowała w oświadczeniu do podróżnych, by nie pojawiali się na stacji pociągu Eurostar i odłożyli wyjazd. Kursowanie pociągu ma być wznowione w niedzielę rano, lecz składy będą kursować z opóźnieniami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje