Reklama

Reklama

Pracownik brytyjskiego konsulatu zatrzymany w Chinach?

Pracownik brytyjskiego konsulatu w Hongkongu mógł zostać aresztowany podczas podróży do kontynentalnych Chin - alarmują hongkońskie media. Poważne zaniepokojenie sytuacją wyraziła dziś Wielka Brytania.

Simon Cheng jest zaginiony od 8 sierpnia. Cheng pracuje w wydziale handlu i inwestycji brytyjskiego konsulatu w Hongkongu. 8 sierpnia przekroczył chińską granicę, udając się na służbowe spotkanie w Shenzhen, przy granicy z Hongkongiem.

9 sierpnia nie pojawił się w pracy, a jego najbliżsi zgłosili zaginięcie. Od tego czasu nie ma informacji o tym co stało się z pracownikiem konsulatu. Sprawę ujawnił dziś jeden z hongkońskich portali.

Poważne zaniepokojenie sytuacją wyraziły już władze Wielkiej Brytanii, które oświadczyły, że oczekują wyjaśnień od władz Hongkongu oraz prowincji Guangdong, na terytorium której mogło dojść do zatrzymania.

Wcześniej chińskie władze oskarżały Wielką Brytanię i inne kraje Zachodu o mieszanie się w sytuację w Hongkongu. Ten do 1997 roku był brytyjską kolonią.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje