Reklama

Reklama

Prezydent Czech w szpitalu ze złamaną ręką

Prezydent Czech Milosz Zeman został we wtorek wieczorem (25 sierpnia) hospitalizowany z powodu złamania ręki. Jego rzecznik prasowy Jiżi Ovacek poinformował, że szef państwa przejdzie operację, a uraz nie zagraża jego życiu.

Rzecznik wyjaśnił, że prezydent od dłuższego czasu cierpi na neuropatię stóp, przez co podczas chodzenia musi wspomagać się kulą. We wtorek wieczorem zdecydował się jednak jej nie używać, po czym przewrócił się i złamał sobie kość przedramienia.

Reklama

"Powiedział, że jest w stanie iść samodzielnie, czego nie powinien robić, po czym upadł i nastąpiło złamanie ręki" - opisywał okoliczności zdarzenia Ovacek. "To nie jest kontuzja, która w jakikolwiek sposób może zagrażać jego życiu. W szpitalu prezydent zostanie poddany operacji" - dodał.

Jak podała agencja CTK, Zeman przebywa w Centralnym Szpitalu Wojskowym w Pradze. "Pan prezydent ma kontakt z rodziną i współpracownikami. Jego plan zajęć będzie przystosowany do rekonwalescencji" - powiedział Ovacek.

Zeman spędził również kilka dni w szpitalu w październiku ubiegłego roku. Według lekarzy cierpi na utratę i upośledzenie funkcji mięśni, zwłaszcza stóp. Raport medyczny mówił również, że prezydent Czech ma cukrzycę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy