Reklama

Reklama

Prezydent Serbii nie wiedział, co podpisuje? Zaskoczenie podczas spotkania z Donaldem Trumpem

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas spotkania prezydentów Serbii i USA. Donald Trump oznajmił, że kraj z Bałkanów jest zdecydowany przenieść swoją ambasadę w Izraelu do Jerozolimy. Reakcja Aleksandara Vuczicia na te słowa wywołała lawinę komentarzy i domysłów. Całą sytuację zarejestrowały kamery.

Czy zachowanie prezydenta Serbii oznacza, że nie wiedział, jakie porozumienie podpisał? Jego reakcja na słowa Donalda Trumpa i nerwowe przeglądanie zapisów może sugerować, że nie przeczytał wcześniej całego dokumentu. 

Sukces negocjacji

Reklama

W piątek prezydent USA poinformował, że po trwających dwa dni negocjacjach Serbia i Kosowo zdecydowały się na normalizację wzajemnych stosunków gospodarczych.

Prezydent USA we wpisie na Twitterze pogratulował Vucziciowi i nazwał ogłoszenie przeniesienia ambasady Serbii do Jerozolimy odważnym i historycznym posunięciem. 

Zakłopotanie prezydenta Serbii

Przy podpisywaniu porozumienia o zamrożeniu rozmów o normalizacji politycznej na rok uczestniczyli prezydenci USA i Serbii oraz premier Kosowa Abdullah Hoti. Do szeroko komentowanej sytuacji doszło w momencie, gdy Donald Trump ogłosił, że ambasady Serbii i Kosowa przeniesione zostaną do Jerozolimy.

Wtedy właśnie Vuczić zaczął zachowywać się nerwowo, jakby był zdziwiony informacją. Przeglądając dokumenty, nie krył zakłopotania, rozglądał się po Gabinecie Owalnym i patrzył na zgromadzone wokół niego osoby.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL