Reklama

Reklama

RMF24: To farmerzy zaatakowali polskiego kierowcę we Francji

To protestujący francuscy rolnicy napadli na kierowcę polskiego tira w okolicach Laval we Francji - dowiedział się reporter RMF FM Paweł Balinowski. Minionej nocy mężczyzna został zaatakowany, gdy odpoczywał na parkingu przy autostradzie.

Napastnikami okazali się producenci trzody chlewnej z Francji, którzy protestują przeciwko niskim cenom świń. Ich protesty bywają często agresywne. Dochodzi podczas nich do starć z policją. 

Reklama

Polskiego kierowcę zaatakowała taka właśnie grupa rolników, którzy wcześniej protestowali w okolicy. Ich celem był samochód-chłodnia, który prowadził Polak. Napastnicy podejrzewali, że może on przewozić mięso, więc wysypali i zniszczyli towar.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi francuska policja. Z kolei polski konsulat we Francji ostrzega, że takie sytuacje mogą się powtarzać, zwłaszcza w Bretanii, gdzie trwają protesty.

Kierowcy powinni zwracać uwagę na komunikaty na tablicach przy drogach, a także słuchać komunikatów po angielsku na specjalnym autostradowym radiu - częstotliwość to 107,7 fm. 

Paweł Balinowski


Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: farmerzy | Francja | kierowca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy