Reklama

Reklama

Rosja: Skonfiskowano 60 kg wyrobów jubilerskich

Wielkie śledztwo rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Przywódca Republiki Komi został oficjalnie postawiony w stan oskarżenia. Zarzut: zorganizowanie "wspólnoty przestępczej" i popełnienie ciężkich przestępstw.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej oficjalnie oskarżył w niedzielę przywódcę Republiki Komi, na północnym wschodzie Rosji, Wiaczesława Gajzera i jego zastępcę Aleksieja Czernowa o zorganizowanie "wspólnoty przestępczej" i popełnienie ciężkich przestępstw.

Reklama

Obaj zostali zatrzymani w sobotę przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB), pierwszy - w Moskwie, a drugi - w Petersburgu. W tym samym dniu FSB zatrzymała kilkunastu ich wspólników, w tym innego z zastępców Gajzera - Konstantina Romadanowa, przewodniczącego Rady Państwowej (republikańskiego parlamentu) Igora Kowzela, byłego członka Rady Federacji (izby wyższej parlamentu Rosji) Jewgienija Samojłowa i przedsiębiorcę Walerija Wiesiełowa.

W niedzielę Sąd Rejonowy w Moskwie wydał nakaz aresztowania Gajzera. Sąd uznał, że przedstawione mu materiały potwierdzają udział przywódcy Republiki Komi w inkryminowanych mu przestępstwach. Gajzer pozostanie w areszcie co najmniej do 18 listopada.

Rzecznik Komitetu Śledczego Władimir Markin podał w niedzielę, że śledczy przeprowadzili już ponad 80 przeszukań w stolicy Republiki Komi - Syktywkarze, Moskwie i Petersburgu, podczas których skonfiskowali duże sumy pieniędzy, ponad 60 kg wyrobów jubilerskich i około 150 zegarków o wartości od 30 tys. do 1 mln dolarów. Zabezpieczyli też dokumenty dotyczące legalizacji aktywów na kwotę ponad 1 mld rubli (15 mln dolarów).

W sobotę Komitet Śledczy poinformował o udaremnieniu działalności "wspólnoty przestępczej", którą kierowali Gajzer, Czernow i Wiesiełow. Przekazał, że przeciwko 19 domniemanym liderom i uczestnikom tej "wspólnoty" wszczęto śledztwo. Według Komitetu Śledczego działała ona od 2006 roku, a jej celem było "dokonywanie ciężkich przestępstw zmierzających do przywłaszczenia majątku państwowego".

Komitet Śledczy zaznaczył, że działalność "wspólnoty" miała charakter międzyregionalny i międzynarodowy. Podkreślił też, że "wspólnota" miała ściśle zhierarchizowaną strukturę.

48-letni Gajzer stoi na czele Republiki Komi od 2010 roku. W 2014 roku został wybrany na drugą kadencję, zdobywając prawie 79 proc. głosów. Zasiada też we władzach partii Jedna Rosja, której przewodzi premier Dmitrij Miedwiediew, a która stanowi zaplecze polityczne prezydenta Władimira Putina.

Gajzer jest już drugim w tym roku przywódcą regionu FR zatrzymanym w czasie pełnienia funkcji. W marcu aresztowano gubernatora Sachalinu, na Dalekim Wschodzie, Aleksandra Choroszawina. Komitet Śledczy oskarżył go o wzięcie łapówki w wysokości 5,6 mln dolarów za działanie na korzyść jednej z tamtejszych firm energetycznych. Podczas przeszukania nieruchomości należących do gubernatora znaleziono duże sumy pieniędzy, biżuterię, kosztowne zegarki i telefony.

Z Moskwy Jerzy Malczyk

Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Federalna Służba Bezpieczeństwa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje