Reklama

Reklama

Rozdano prestiżowe nagrody Pulitzera

Dwa wielkie amerykańskie dzienniki - "The Wall Street Journal" i "The New York Times" - otrzymały nagrody Pulitzera za materiały poświęcone prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

W przypadku "WSJ" uhonorowano artykuły o płaceniu przez prawnika Trumpa za milczenie kobietom, które twierdziły, że miały romanse z obecnym prezydentem. "NYT" otrzymał nagrodę za materiały dotyczące kwestii podatkowych rodziny Trumpów.

Reklama

Ta prestiżowa nagroda, której laureatów ogłoszono w poniedziałek na Columbia University w Nowym Jorku, przypadła też m.in. ekipie dziennikarzy agencji prasowej Associated Press za dokumentowanie okrucieństw jemeńskiej wojny domowej.

Nagrodę Pulitzera przyznano też dziennikarzom agencji Reutera, za ujawnienie masakry muzułmanów Rohingja w Birmie oraz za zdjęcia migrantów na granicy z USA. Dwaj dziennikarze Reutersa, którzy zajmowali się tą sprawą, Birmańczycy Wa Lone i Kyaw Soe Oo zostali w Birmie skazani na siedem lat więzienia.

Pośmiertnie Pulitzera otrzymała królowa soulu Aretha Franklin (zm. 16 sierpnia 2018 r.) za "niezapomniany wkład", jaki wnosiła w amerykańską muzykę i kulturę przez ponad pięć dziesięcioleci.

Prestiżowe nagrody Pulitzera przyznawane są w USA od 1917 roku za wybitne osiągnięcia m.in. w dziennikarstwie, literaturze, teatrze i muzyce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje