Strzelanina w Holandii. Trwa obława na sprawcę

W mieście Utrecht w środkowej Holandii doszło w poniedziałek do strzelaniny. Sprawca otworzył ogień do pasażerów w tramwaju.​ Zginęły trzy osoby, a dziewięć zostało rannych. Szef holenderskiej agencji do walki z terroryzmem powiadomił o strzelaninach w kilku częściach Utrechtu. Holenderski rząd przedłużył przynajmniej do godziny 22 w poniedziałek najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego w prowincji.

Siły antyterrorystyczne otoczyły budynek znajdujący się niedaleko miejsca, gdzie doszło do ataku w tramwaju. Policja poinformowała, że prowadzi pościg za napastnikiem z użyciem "wszelkich możliwych środków".

Zginęły trzy osoby

Reklama

Jak podała agencja dpa, powołując się na miejscową policję, napastnik otworzył ogień w tramwaju w jednej z dzielnic mieszkalnych w zachodniej części miasta. 

Burmistrz Utrechtu, cytowany przez holenderskiego nadawcę NOS, poinformował, że zginęły trzy osoby, a dziewięć zostało rannych.

Wcześniejszy bilans mówił o jednej ofierze śmiertelnej i kilkorgu rannych.

Turecka państwowa agencja Anatolia podała, powołując się na bliskich napastnika, że mężczyzna strzelił do swojego krewnego "z powodów rodzinnych", a później strzelał do innych osób w tramwaju, które chciały udzielić pomocy ofierze ataku.

Plac przy przystanku tramwajowym w pobliżu centrum miasta oddzielono kordonem.

Na miejsce zdarzenia przybyły służby ratunkowe i policja, do akcji skierowano m.in. trzy śmigłowce.

Jak poinformował rzecznik policji, sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.

Policja na bieżąco publikuje krótkie komunikaty na Twitterze. Informacja o strzelaninie w tramwaju została przekazana służbom o 10.45. 

Funkcjonariusze podali również, że nie wykluczają ataku o podłożu terrorystycznym. 

Najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego

Rząd podczas kryzysowego posiedzenia podjął decyzję o ogłoszeniu najwyższego poziomu zagrożenia terrorystycznego w prowincji Utrecht. 

Poziom zagrożenia został podniesiony w szkołach, meczetach, a także w transporcie miejskim.

Środki bezpieczeństwa zwiększono na lotniskach oraz w głównych budynkach administracji publicznej w całym kraju. Wzmocniona została m.in. ochrona siedziby rządu w Hadze. 

Władze miejskie zwróciły się do mieszkańców, żeby nie opuszczali domów, informując, że nie można wykluczyć kolejnych incydentów.

Napastnik pozostaje na wolności. Poszukiwany jest czerwony Renault Clio.

Policja ostrzega przed 37-letnim Turkiem

Policja poinformowała, że w związku ze strzelaniną w tramwaju poszukuje 37-letniego mężczyzny urodzonego w Turcji. Policja ostrzega przed Gokmanem Tanisem i prosi, aby się do niego nie zbliżać.

Na Twitterze policja opublikowała także zdjęcie mężczyzny.

Premier Holandii o działaniach władz

Premier Holandii Mark Rutte nie wyklucza, że poniedziałkowy atak w Utrechcie mógł mieć podłoże terrorystyczne. Na konferencji prasowej w Hadze szef holenderskiego rządu oświadczył, że wychodzi z założenia, że był to "zamach".

Rutte poinformował, że w związku ze strzelaniną w Utrechcie władze podjęły "wszystkie wysiłki", aby schwytać "podejrzanego lub podejrzanych", odpowiedzialnych za atak.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje