Reklama

Reklama

Świat na skraju wojny nuklearnej? Rosja ostrzega

Wzajemne ataki przeprowadzone przez USA i Iran mogą doprowadzić świat do wojny nuklearnej; powinna zebrać się Rada Bezpieczeństwa ONZ - oświadczył w środę Władimir Dżabarow, wiceszef komisji spraw zagranicznych wyższej izby parlamentu Rosji, Rady Federacji.

"Należy ocenić, jakie straty Amerykanie ponieśli po ataku rakietowym Iranu na ich bazę (w Iraku). Jeśli szkody są poważne, to USA nie mogą nie odpowiedzieć" - powiedział Dżabarow agencji RIA Nowosti.

Reklama

Ostrzegł przy tym, że "wzajemne ataki USA i Iranu mogą doprowadzić do wojny w regionie na pełną skalę". Zdaniem rosyjskiego parlamentarzysty należy zwołać posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, aby zapobiec eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie.

W nocy z wtorku na środę amerykańska baza lotnicza Ain al-Asad w środkowym Iraku oraz lotnisko wojskowe w Irbilu w irackim Kurdystanie zostały ostrzelane pociskami rakietowymi wystrzelonymi z terytorium Iranu. Na obie bazy spadło według różnych źródeł od 12 do 22 pocisków.

Według irańskich władz ostrzał baz to pierwsza część odwetu za zabicie przez wojska USA w ubiegłym tygodniu w Bagdadzie generała Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnej irańskiej jednostki wojskowej Al-Kuds.

Z Moskwy Anna Wróbel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje