Reklama

Reklama

Światowi przywódcy reagują na wydarzenia w Turcji

Najważniejsi światowi przywódcy zapewniają o poparciu dla demokratycznych władz Turcji. Kilka godzin temu wojskowi poinformowali, że przejmują władzę w Turcji. W odpowiedzi turecki rząd ogłosił stan wyjątkowy. Sytuacja nadal nie jest wyjaśniona.

Według najnowszych informacji prezydent Erdogan przyleciał do Stambułu. Wcześniej premier Binali Yildirim zapewnił, że sytuacja jest pod kontrolą władz. Niemniej nadal na ulicach Ankary i Stambułu widać czołgi i wojsko, a także coraz większe tłumy ludzi.

Reklama

Poparcie dla tureckich władz zadeklarował główny sojusznik, czyli Stany Zjednoczone. Prezydent Barack Obama poinformował, że omówił sytuację w Turcji z szefem dyplomacji Johnem Kerrym i wezwał wszystkie tureckie ugrupowania polityczne do poparcia rządu.

Sekretarz Generalny NATO zapewnił o pełnym poparciu dla demokratycznych instytucji w Turcji. Jens Stoltenberg dodał, że Turcja jest ważnym członkiem Paktu Północnoatlantyckiego.

O poparciu dla tureckich władz poinformował na twitterze również niemiecki rząd. "Demokratyczny porządek musi być przestrzegany" - napisano.

Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wezwał do szybkiego i spokojnego powrotu do cywilnych rządów w Turcji. Oświadczył też, że ingerencja wojskowych w politykę jakiegokolwiek państwa jest nie do przyjęcia.

Rosja wezwała Turków, aby unikali rozlewu krwi. Mówił o tym szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow, komentując doniesienia o przewrocie wojskowym w Turcji. Jednocześnie zaapelował do swoich rodaków przebywających w Turcji, by bez potrzeby nie wychodzili z domów. Według różnych źródeł, obecnie w Turcji znajduje się około tysiąca Rosjan.

Grecki minister spraw zagranicznych Nikos Kotzias skrócił swoją wizytę w szczycie Azja-Europa w Mongolii ze względu na sytuację w Turcji. Grecki premier Alexis Tsipras poinformował, że omówił wydarzenia w Ankarze z prezydentem Cypru Nikosem Anastasiadisem. Alexis Tsipras wydał też oświadczenie, w którym zapewnił o pełnym poparciu dla demokratycznych władz w Turcji.

Organizatorów zamachu stanu potępiły rządy Kataru oraz Meksyku. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko napisał na twitterze, że sytuacja w Turcji jest bardzo niebezpieczna i zapewnił o poparciu dla prezydenta Erdogana oraz premiera Yildirima.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje