Reklama

Reklama

Trump obiecuje "wszelkie dostępne środki" dla Florydy

Donald Trump jest w stałym kontakcie z Rickiem Scottem, gubernatorem Florydy, zaatakowanej w niedzielę przez huragan Irma. W telewizji ABC Scott podkreślił, że prezydent zaoferował "wszelkie dostępne środki" rządu federalnego dla Florydy.

Gubernator zwrócił się do prezydenta z prośbą o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej w tym stanie. Wcześniej w niedzielę Trump ogłosił stan klęski żywiołowej w Portoryko oraz zwiększył federalne fundusze dla Wysp Dziewiczych spustoszonych przez Irmę.

Reklama

Biały Dom poinformował też, że prezydent USA otrzymuje "kompleksowe" aktualne informacje dotyczące huraganu.

Prezydent rozmawiał na temat huraganu Irma w niedzielę z gubernatorami stanów Alabama, Georgia, Karolina Południowa i Tennessee. Irma może dotrzeć do wszystkich tych czterech stanów.

Trump i wiceprezydent Mike Pence uczestniczyli też w briefingu w Camp David - prezydenckiej rezydencji, w której monitorowali przez weekend sytuację.

W niedzielę rano czasu lokalnego huragan Irma dotarł do Florydy. Władze stanu i prezydent USA Donald Trump wezwali ludność, aby ewakuowała się z najbardziej zagrożonych terenów, zwłaszcza w zachodniej i południowej części stanu, i skorzystała ze schronień oraz innych bezpiecznych miejsc przygotowanych przez władze.

Gubernator Florydy postawił w stan gotowości w związku z huraganem siedem tys. członków Gwardii Narodowej i 30 tys. policjantów. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne