Reklama

Reklama

Trump odwołał wizytę w Polsce. Fala komentarzy

Donald Trump nie przyjedzie do Polski na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Ta informacja wywołała liczne komentarze polityków, publicystów i politologów.

Wczoraj wieczorem prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił, że nie przyjedzie do Polski na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej z powodu huraganu Dorian, który zbliża się do amerykańskich wybrzeży. 

Reklama

Podkreślił, że musi zostać w kraju, aby "wszystkie zasoby rządu federalnego były skoncentrowane na nadciągającym żywiole".

"Wygląda na to, że (huragan) może być bardzo, rzeczywiście bardzo duży. (Do Polski) pojedzie Mike (Pence). Rozmawiałem właśnie z prezydentem Dudą i przekazałem mu najgorętsze życzenia i życzenia od Amerykanów. Naszym najważniejszym priorytetem jest bezpieczeństwo w obliczu huraganu i przełożę wyjazd do Polski na najbliższą przyszłość" -mówił prezydent.

Ta informacja wywołała falę komentarzy na Twitterze. 

"Radzę, żeby PiS odwołanie wizyty Trumpa przyjął jako ostatnie ostrzeżenie: podobnie może być z pomocą militarną US w sytuacji kryzysowej RP. Ten prezydent jest nieobliczalny i nie można na nim opierać całej polityki bezpieczeństwa Polski" - napisał były szef MSW w rządzie PO-PSL Bartłomiej Sienkiewicz.

"Który przywódca kraju zostawiłby własne państwo w obliczu możliwej klęski żywiołowej?" - pytał z kolei Patryk Jaki.

"Swoją drogą, gdyby DT (Donald Trump - przyp. red.) przyleciał jednak do Polski, a w tym czasie huragan niszczyłby koleje ulice już widzę te tytuły w mediach 3RP "Nieodpowiedzialny DT zamiast ratować rodziny i dzieci wybrał foto z niedemokratycznym rządem PiS" #elitka3RP" - dodał Jaki.

"Trump ocenił, że PiS przegrał wybory" - uważa Roman Giertych.

"Kolejna wizerunkowa kompromitacja rządu" - napisał polityk PO Michał Szczerba.  

Marcin Kierwiński, Platforma Obywatelska: 

"Według najnowszych informacji huragan z największą siłą uderzy we Florydę z poniedziałku na wtorek. Trump spokojnie zdążyłby wrócić z Polski do USA i pojechać na Florydę. Gdyby tylko chciał" - uznał Tomasz Lis. 

Między dziennikarzem a eurodeputowanym PiS Joachimem Brudzińskim wywiązał się nawet dyskusja na ten temat. 

Adrian Zandberg, Lewica :

Leszek Balcerowicz:

Katarzyna Lubnauer, Nowoczesna:

Krystyna Pawłowicz, PiS:

Kazimierz Smoliński, PiS: 

Norbert Maliszewski, politolog:

Ambasador USA Georgette Mosbacher zapewniła, że do Polski przyleci wiceprezydent USA, aby podkreślić, jak ważne są relacje Polski i USA. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje