Trump ostro skrytykował Niemcy. Później zapewniał o "wspaniałych relacjach"

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w kuluarach szczytu NATO. Kilka godzin po tym, gdy ostro skrytykował Niemcy za współpracę energetyczną z Rosją i zbyt małe wydatki na obronność, zapewniał o "wspaniałych" relacjach z tym krajem.

"Mieliśmy bardzo dobre spotkanie. Rozmawialiśmy o wydatkach na obronność (...). Mamy bardzo, bardzo dobre relacje z kanclerz. Mamy wspaniałe relacje z Niemcami" - mówił reporterom w środę w Brukseli Trump.

Reklama

Podkreślił, że poruszył z niemiecką przywódczynią temat planowanego gazociągu z Rosji do Niemiec. Wcześniej przed południem amerykański prezydent wskazywał, że gazociąg Nord Stream 2 jeszcze mocniej uzależnia Niemcy od rosyjskiej energii. Jego zdaniem kraj ten jest "całkowicie kontrolowany" przez Rosję i jest jej "zakładnikiem".

Merkel relacjonowała, że rozmawiali z Trumpem o migracji oraz handlu i ma nadzieję na dalsze kontakty, bo Stany Zjednoczone pozostają partnerem dla Niemiec.

Berlin obawia się, że restrykcje handlowe, które Waszyngton może wprowadzić wobec produkowanych na Starym Kontynencie samochodów, uderzą w niemiecki przemysł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje