Turcja: Zatrzymano 47 osób podejrzanych o związki z Gulenem

Turecka policja zatrzymała 47 osób w operacji wymierzonej w osoby związane z siatką rzekomych zwolenników kaznodziei Fethullaha Gulena oskarżanego przez władze w Ankarze o zorganizowanie udaremnionego puczu z 2016 roku - podaje w sobotę agencja Reutera.

Operację przeprowadzano w 31 prowincjach kraju; trwała od wtorku - w tygodniu poprzedzającym zaplanowane na niedzielę prezydenckie i parlamentarne wybory w Turcji. Zdaniem władz podejrzani działali jako duchowi przewodnicy wysokich rangą członków armii biorących udział w puczu.  

Reklama

Po próbie zamachu stanu w lipcu 2016 roku tureckie władze wprowadziły stan wyjątkowy i przeprowadziły czystki wśród rzekomych zwolenników Gulena. Zatrzymano ponad 160 tys. ludzi, prawie tyle samo osób zwolniono z pracy, z czego ponad 50 tys. zostało formalnie oskarżonych i przebywa w aresztach w oczekiwaniu na proces.  

Krytycy oskarżają prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana o to, że udaremniony pucz wykorzystał jako pretekst do zwalczania przeciwników politycznych. Rząd utrzymuje, że działania te są niezbędne ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa Turcji.  

Zdaniem tureckich władz to mieszkający w USA islamski kaznodzieja Gulen stoi za próbą wojskowego zamachu stanu. Jego ruch FETO uważany jest przez Ankarę za organizację terrorystyczną. Sam Gulen odpiera wszystkie zarzuty.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje