Reklama

Reklama

Ukraiński minister oburzony listem Amerykanów. "Haniebna kampania"

Mianem "haniebnej kampanii informacyjnej" określił szef MSW Ukrainy Arsen Awakow list 40 członków Izby Reprezentantów USA domagających się wpisania batalionu Azow, który walczy z prorosyjskimi separatystami w Donbasie, na listę organizacji terrorystycznych.

"Haniebna kampania informacyjna na temat rzekomego rozprzestrzeniania się ideologii nazistowskiej w jednostce specjalnej Azow (...) jest umyślną próbą dyskredytacji jednostki Azow oraz Gwardii Narodowej Ukrainy, przede wszystkim w świadomości partnerów międzynarodowych Ukrainy" - oświadczył Awakow w komunikacie wydanym przez jego resort.

Reklama

Minister rozmawiał o liście kongresmenów z zastępczynią szefa misji w ambasadzie Stanów Zjednoczonych na Ukrainie Kristiną Kvien. Awakow ocenił, że celem ataków na Azow jest wywołanie kryzysu w relacjach Ukrainy z jej sojusznikami oraz osłabienie pozycji jego kraju na świecie.

MSW w komunikacie podkreśliło, że powołany do życia w pierwszych miesiącach wojny w Donbasie Azow wyzwalał zajęte przez separatystów miejscowości na wschodzie Ukrainy, uczestniczył w walkach o Iłowajsk i bronił Mariupola nad Morzem Azowskim.

"To właśnie bojowa efektywność jednostki specjalnej Azow w obronie przed rosyjską agresją jest prawdziwą przyczyną dążeń do powstrzymania jej działalności za pomocą metod hybrydowych" - zaznaczył Awakow w rozmowie z Kvien.

Co zawierał list?

20 października 40 członków Izby Reprezentantów USA podpisało list do amerykańskiego sekretarza stanu Mike’a Pompeo, w którym zażądało wpisania ukraińskiego batalionu oraz dwóch innych skrajnie prawicowych organizacji w Europie na listę organizacji terrorystycznych.

"Batalion Azow jest znaną ultranacjonalistyczną organizacją milicyjną na Ukrainie, która otwarcie zaprasza w swoje szeregi neonazistów" - napisali kongresmeni w liście, którzy przytacza Głos Ameryki.

Kongresmeni napisali także o związkach między Azowem a sprawcą ataków terrorystycznych na dwa meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, do których doszło w marcu bieżącego roku. Był to Australijczyk Brenton Tarrant, który oskarżony został o zastrzelenie 50 osób i próbę pozbawienia życia dalszych 39 osób w dwóch meczetach w tym mieście.

"W swoim manifeście zamachowiec wspominał, że trenował z batalionem Azow na Ukrainie oraz nosił symbolikę z nim związaną. Zamachowcy w Poway w Kalifornii (gdzie w kwietniu miał miejsce atak na synagogę) oraz w El Paso w Teksasie (gdzie w centrum handlowym zabito w sierpniu 20 osób) twierdzili, że inspirowali się atakiem w Christchurch. Związki między Azowem a aktami terrorystycznymi w Ameryce są oczywiste" - oświadczyli amerykańscy kongresmeni.

Czym jest batalion Azow

Batalion Azow jest częścią Gwardii Narodowej MSW Ukrainy. Został utworzony w 2014 r. jako jednostka ochotnicza na bazie dwóch organizacji - Automajdanu i skrajnie prawicowych Patriotów Ukrainy. W symbolu jednostki znajduje się tzw. wilczy hak, znak heraldyczny, używany m.in. przez neonazistów.

Z Kijowa Jarosław Junko

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy