USA: Sędzia oddalił skargę Stormy Daniels przeciw Trumpowi

Sędzia federalny w Los Angeles James Otero oddalił we wtorek skargę byłej aktorki filmów porno Stormy Daniels, która oskarżyła prezydenta Donalda Trumpa o to, że ją zniesławił na Twitterze. Daniels będzie też musiała pokryć koszty sądowe.

Prezydent zareagował na Twitterze: "Sędzia Federalny odrzucił proces przeciw Trumpowi. Trump jest uprawniony do pełnego zwrotu kosztów"; nazwał też Daniels "końską twarzą", co oburzyło nawet przyjazną prezydentowi telewizję Fox, a prawnika aktorki Michaela Avenattiego opisał jako "trzeciej kategorii adwokata".

Reklama

Avenatti nie pozostał Trumpowi dłużny na Twitterze, nazywając go "obrzydliwym mizoginem, źródłem zażenowania dla Stanów Zjednoczonych"

"Z iloma kobietami zdradzałeś swoją żonę, kiedy ona miała małe dziecko w domu?" - pytał na Twitterze Avenatti, który zapowiedział złożenie odwołania od wyroku.

Klientka Avenattiego, Stephanie Clifford znana pod pseudonimem Stromy Daniels, złożyła skargę o zniesławienie przeciw Trumpowi, gdy prezydent na Twitterze - w jej opinii - podważył jej prawdomówność.

Gdy w mediach i w serwisach społecznościowych został opublikowany portret pamięciowy niewymienionego z nazwiska mężczyzny, który - jak utrzymuje Daniels - w 2011 roku poradził jej, aby "zostawiła Trumpa w spokoju" i "zapomniała o tej historii", Trump napisał na Twitterze: "Rysunek nieistniejącego mężczyzny po latach. Całkowite oszustwo, zagrywanie Mediami Fałszywych Wiadomości dla Głupców (ale oni o tym wiedzą)!".

Daniels w swoim pozwie argumentowała, że wpis Trumpa na Twitterze podważa prawdziwość jej relacji, i domagała się odszkodowania w wysokości 75 tys. dol.

Trump - stwierdził sędzia James Otero - ma prawo do wyrażania swoich opinii i odpowiadania na zarzuty Daniels.

"Gdyby ten sąd powstrzymywał Trumpa w stosowaniu takich +retorycznych przenośni+ wobec swoich politycznych przeciwników, ograniczyłby w znaczącym stopniu funkcjonowanie urzędu prezydenta" - napisał Otero w uzasadnieniu swojej decyzji.

Prezydencki tweet, jak podkreślił sędzia, jest przykładem swobodnego wyrażania opinii przez osobę sprawującą urząd publiczny na temat dotyczący innej osoby publicznej i jako taki jest przykładem wolności słowa, jaką gwarantuje wszystkim obywatelom pierwsza poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Sędzia Otero w uzasadnieniu wyroku o oddaleniu sprawy o zniesławienie jednocześnie zaznaczył, że jego decyzja nie ma wpływu na inne zarzuty, jakie Daniels wysunęła przeciw Donaldowi Trumpowi i jego byłemu adwokatowi Michaelowi Cohenowi, który miał zapłacić aktorce za milczenie na temat jej romansu z Trumpem.

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje