Reklama

Reklama

Uwolnieni przez Iran niemieccy dziennikarze wrócili do Berlina

Po czterech miesiącach spędzonych w irańskim więzieniu dwaj niemieccy dziennikarze wrócili w niedzielę nad ranem do Niemiec. Władze Iranu uwolniły w sobotę obu reporterów, a szef niemieckiego MSZ Guido Westerwelle przywiózł ich do Berlina rządowym samolotem.

Westerwelle spotkał się w Teheranie z prezydentem Iranu Mahmudem Ahmadineżadem. Jak podała agencja dpa, była to pierwsza wizyta niemieckiego ministra spraw zagranicznych w Iranie od ponad siedmiu lat.

Reklama

Dziennikarze tygodnika "Bild am Sonntag": 45-letni Marcus Hellwig i 29-letni Jens Koch spędzili w irańskim więzieniu 133 dni. Zostali zatrzymani 10 października 2010 roku, gdy próbowali przeprowadzić wywiad z synem skazanej na ukamienowanie Iranki.

Oskarżono ich o powiązania z zagranicznymi kręgami antyrewolucyjnymi, a także o złamanie przepisów wizowych, bo wjechali do Iranu na podstawie wiz turystycznych, a nie dziennikarskich. Zostali skazani na 20 miesięcy więzienia.

W sobotę wieczorem agencja IRNA poinformowała, że wyroki więzienia dla dziennikarzy zostały zamienione na karę grzywny - po 50 tys. dol. dla każdego z nich.

Jak podano w komunikacie, wyroki zmieniono, gdyż "stało się jasne, że (dziennikarze) zostali wykorzystani przez innych oskarżonych w tej sprawie", mogą więc skorzystać z "islamskiego miłosierdzia".

43-letnia obecnie Sakineh Mohamadi Asztiani została skazana w 2006 roku na śmierć za cudzołóstwo, traktowane w Iranie jako jedno z najcięższych przestępstw - na równi z zabójstwem, gwałtem, rabunkiem z użyciem broni, odstępstwem od islamu i przemytem narkotyków.

Kobietę oskarżono również o współudział w zabójstwie męża. Cudzołóstwo jest jedynym przestępstwem karanym w Iranie ukamienowaniem.

Po krytyce ze strony wielu krajów i organizacji Iran zawiesił wykonanie wyroku śmierci na Asztiani.

Dowiedz się więcej na temat: Niemcy | Guido Westerwelle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne