Reklama

Reklama

Uznawany przez Zachód parlament Libii odrzucił propozycję ONZ

Parlament Libii odrzucił w poniedziałek propozycję ONZ ws. powołania w tym kraju rządu jedności narodowej. Izba Reprezentantów jednocześnie zapowiedziała dalszą chęć uczestniczenia w oenzetowskich rozmowach pokojowych.

O szybkie powołanie rządu jedności narodowej w Libii apelowała wcześniej w tym miesiącu Rada Bezpieczeństwa ONZ oraz państwa Zachodu.

Reklama

"Większość członków parlamentu opowiedziała się przeciwko przyjęciu propozycji ONZ, ale wyraziła chęć prowadzenia dalszych rozmów pokojowych" - powiedział agencji Reutera jeden z parlamentarzystów.

ONZ zaproponowała utworzenie w Libii rządu jedności narodowej w celu zakończenia konfliktu między obecnym rządem uznawanym na arenie międzynarodowej i samozwańczym konkurentem kontrolującym rejon stolicy kraju Trypolisu. Propozycja napotyka jednak na opór tego ostatniego.

Spór o władzę w Libii

Dwa nieuznające się wzajemnie parlamenty i rządy toczą spór o władzę w Libii. Uznawany przez społeczność międzynarodową parlament (Izba Reprezentantów) wraz z rządem działa w Tobruku. Natomiast parlament w Trypolisie, Powszechny Kongres Narodowy, sprzyja radykalnym islamistom i nie jest uznawany na świecie.

Libia znalazła się w stanie anarchii w następstwie walk między byłymi uczestnikami wspieranej przez NATO zbrojnej rebelii, która w 2011 roku obaliła dyktatora Muammara Kadafiego. Osią konfliktu jest rywalizacja o władzę polityczną i kontrolę nad bogatymi libijskimi zasobami ropy.

Poza kontrolą skonfliktowanych ze sobą libijskich rządów znajdują się znaczne obszary kraju penetrowane przez powiązanych z Państwem Islamskim sunnickich ekstremistów.

Panujący w kraju chaos i walki wewnętrzne doprowadziły do prawie całkowitego załamania eksportu libijskiej ropy. Ponadto Libia stała się jednym z głównych ośrodków masowego napływu migrantów do Europy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje