Reklama

Reklama

W Christchurch znaleziono podejrzany pakunek

Nowozelandzka policja aresztowała we wtorek mężczyznę w Christchurch, gdzie w marcu w zamachach na meczety zginęło 50 osób, po otrzymaniu bliżej niesprecyzowanego zgłoszenia. Według lokalnych mediów zgłoszenie dotyczyło zagrożenia bombowego.

Na miejsce zdarzenia w dzielnicy Phillipstown oprócz policji skierowano również saperów, karetkę pogotowia oraz służby ratunkowe - wynika z policyjnego komunikatu. Nad tym obszarem zarządzono strefę zakazu lotów.

Reklama

Aresztowany to 33-letni mężczyzna, który - jak przekazano - składa wyjaśnienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy