W cieniu mundialu Rosja przeprowadza manewry

Rosyjska armia wysłała na poligony ponad tysiąc żołnierzy - zwiadowców. Ćwiczenia z ich udziałem zaplanowano w rejonach Powołża i Syberii. Część niezależnych komentatorów zwraca uwagę, że rosyjskie Ministerstwo Obrony nie zaprzestało organizowania manewrów nawet w trakcie mundialu.

Żołnierze - zwiadowcy mają za zadanie przemaszerować tysiąc kilometrów oraz przeprowadzić operację monitorowania ruchów przeciwnika. 

Reklama

Agencja TASS podkreśla, że w trakcie manewrów zostanie wykorzystany najnowocześniejszy sprzęt łącznościowy, funkcjonujący w oparciu o system satelitarny GLONASS. 

Od początku mundialu Rosja zorganizowała już ćwiczenia lotnicze w rejonie Morza Czarnego i postawiła Flotę Czarnomorską w stan gotowości bojowej na wodach wokół anektowanego Krymu. W czerwcu resort obrony zorganizował także manewry z udziałem kompleksów rakietowych S-400 i Iskander. Ten ostatni system jest zdolny do przenoszenia głowic nuklearnych. 

Niezależni komentatorzy zwracają uwagę, że część manewrów odbywała się w pobliżu miast, w których rozgrywane były mecze piłkarskich mistrzostw świata. Między innymi w okolicach Moskwy, Rostowa nad Donem, Soczi, Niżnego Nowogrodu i w Kaliningradzie. 

Dowiedz się więcej na temat: Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje