Reklama

Reklama

W Wielkiej Brytanii kończy się pewna epoka. Gorzkie pożegnanie

Odchodzący premier Wielkiej Brytanii David Cameron wziął udział w środę, po raz ostatni, w cotygodniowej sesji pytań i odpowiedzi do szefa rządu w Izbie Gmin. Jak zapewnił, nadal będzie aktywnym politykiem i posłem. Dzisiaj oficjalnie złożył swoją dymisję, zastąpiła go Theresa May.

W emocjonalnym pożegnaniu na końcu sesji Cameron podkreślił, że "będzie mu brakowało reakcji tłumu i wymian (zdań) z opozycją". Przekazał wszystkim posłom najlepsze życzenia, podkreślając ich oddanie, poświęcenie i służbę wobec wyborców.

Reklama

"Ostatnią rzeczą, jaką chcę powiedzieć, jest to, że w polityce można wiele osiągnąć. Koniec końców, służba publiczna, interes narodowy - o to w tym wszystkim chodzi. Nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli tego się naprawdę chce" - podkreślił.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje