Węgry: Kolejny przypadek wąglika

Laseczkę wąglika stwierdzono w wołowinie w powiecie Heves na wschodzie Węgier. Jedna osoba z objawami choroby została poddana terapii - poinformowała w poniedziałek wieczorem służba weterynaryjna. To kolejny przypadek wąglika w tym kraju.

Tym razem bakterie powodujące tę chorobę znajdowały się w mięsie z uboju gospodarczego. W zeszłym tygodniu laseczkę wąglika stwierdzono w nieprawidłowo zamrożonym mięsie z dwóch krów, nielegalnie ubitych w gospodarstwie w miejscowości Tiszafuered, ok. 160 km na wschód od Budapesztu.

Reklama

Według służby weterynaryjnej nie ma związku między tymi przypadkami.

Wąglik to groźna, zwykle śmiertelna choroba zakaźna zwierząt domowych. Przenosi się na człowieka i może doprowadzić do zakażeń skóry, przewodu pokarmowego i płuc, a następnie śmierci.

Bakterie wąglika mogą być wykorzystane jako broń biologiczna i są uważane za jedno z najpoważniejszych zagrożeń bioterrorystycznych.

Dowiedz się więcej na temat: Węgry | rolnictwo | hodowla | wąglik

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy