Reklama

Reklama

​Władimir Putin: Donald ma rację i Theresa też ma rację

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas dorocznej konferencji prasowej nieoczekiwanie wsparł dobrym słowem zachodnich przywódców.

Przypomnijmy, że w środę Donald Trump ogłosił zwycięstwo nad Państwem Islamskim w Syrii i zapowiedział szybkie wycofanie amerykańskich wojsk z tego kraju.

Reklama

"Donald ma rację, zgadzam się z nim" - oznajmił Władimir Putin pytany, czy zgadza się z jego oceną wydarzeń w Syrii.

"Jeśli Stany zadecydowały o wycofaniu się, to jest to słuszna decyzja" - dodał rosyjski przywódca.

Władimir Putin poparł również stanowisko Theresy May, która zdecydowanie sprzeciwia się przeprowadzeniu drugiego referendum w sprawie brexitu. Prezydent Rosji zadeklarował wsparcie dla May w "jej walce o brexit".

"Rozumiem jej stanowisko. Referendum już zostało przeprowadzone, a jej powinnością jest wypełnić wyrażoną w nim wolę" - ocenił Putin.

"Czy to nie było referendum? Komuś nie podoba się wynik, to trzeba je powtarzać do skutku? To ma być demokracja? Po co więc było to pierwsze referendum?" - pytał rosyjski przywódca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje