Włochy: Wybory parlamentarne odbędą się 4 marca

Wybory parlamentarne we Włoszech odbędą się 4 marca przyszłego roku - ogłosił w czwartek rząd Paolo Gentiloniego. Wcześniej tego dnia prezydent Sergio Mattarella podpisał dekret o rozwiązaniu parlamentu w związku z zakończeniem prac jego XVII kadencji.

Przed podjęciem decyzji o rozwiązaniu parlamentu szef państwa rozmawiał z premierem Gentilonim, który na czwartkowej konferencji prasowej zadeklarował, że jego rząd będzie dalej pracował do czasu wyborów.  

Reklama

Mattarella konsultował się też z przewodniczącymi: Senatu Pietro Grasso i Izby Deputowanych Laurą Boldrini na temat obecnej fazy poprzedzającej wybory parlamentarne.  

Parlament XVII kadencji pracował od 15 marca 2013 roku, po wyborach, które odbyły się 24 i 25 lutego. W tym czasie pracowały trzy rządy: przez pierwszy rok gabinet Enrico Letty, następnie od lutego 2014 do grudnia 2016 roku - Matteo Renziego, a przez ostatnich 12 miesięcy - Paolo Gentiloniego. 

Przypomina się, że była to wyjątkowo trudna kadencja, którą rozpoczął kilkutygodniowy pat wokół powołania rządu i wyboru prezydenta, następcy Giorgio Napolitano. Impas został przełamany po dwóch miesiącach, gdy główne siły polityczne przekonały 87-letniego wówczas Napolitano, aby pozostał na drugą kadencję jako głowa państwa. Zakończył ją potem po niespełna dwóch latach. Wtedy Zgromadzenie Narodowe wybrało Sergio Mattarellę.  

Trzy rządy działające w czasie 5-letniej kadencji obu izb zmagały się z kryzysem migracyjnym, a także gospodarczym i finansowym, uznanym za najpoważniejszy od czasów zakończenia II wojny światowej.  

Kluczowe reformy strukturalne, między innymi rynku pracy i oświaty, przeprowadził w ciągu tysiąca dni działalności gabinet Renziego. Ustąpił on ze stanowiska premiera w grudniu zeszłego roku, po porażce jego rządu w referendum konstytucyjnym. Proponowane przez niego zmiany w ustawie zasadniczej dotyczyły przede wszystkim przebudowy składu i kompetencji Senatu tak, by był on izbą regionów o mniejszym politycznym znaczeniu.  

Renziego na stanowisku premiera zastąpił Gentiloni, dotychczasowy szef dyplomacji.  

Wszystko wskazuje na to, że Matteo Renzi będzie kandydatem rządzącej obecnie centrolewicowej Partii Demokratycznej na premiera.   Nieformalna kampania przedwyborcza trwa we Włoszech od kilku miesięcy.  

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje