​Włosi wybierają. Wielki test dla Silvio Berlusconiego

Od 7 rano trwają we Włoszech wybory gubernatorów w siedmiu regionach i burmistrzów ponad 700 miast.

Wybory, w których uprawnionych do głosowania jest 20 milionów obywateli, mają być pierwszym etapem wielkiego powrotu Silvio Berlusconiego, byłego premiera Włoch.

Reklama

78-letni polityk chce wrócić do gry po tym, jak uniewinniono go w procesie o płacenie nieletniej za seks i po tym, jak odbył prace społeczne za popełnione oszustwa podatkowe.

Wybory regionalne będą walką o prym na prawicy. Głównymi pretendentami są bowiem politycy Partii Demokratycznej premiera Matteo Renziego, antyimigracyjnej Ligi Północy, dowodzonej przez Matteo Salviniego i partii Forza Italia Silvio Berlusconiego.

Obecnie w pięciu z siedmiu regionów, w których odbywają się wybory, rządzi lewica, w jednym Liga Północy i w jednym Forza Italia, ale jest już pewne, że ten układ sił się zmieni.

Największe szanse daje się politykom Partii Demokratycznej, bowiem notowania 40-letniego premiera z tej partii wciąż utrzymują się na wysokim poziomie.

Dowiedz się więcej na temat: Włochy | wybory | Silvio Berlusconi | Matteo Renzi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje