Włoski zakładnik zabity

Minister spraw zagranicznych Włoch Franco Frattini potwierdził dzisiaj, że jeden z czterech Włochów, którzy stali się zakładnikami irackich porywaczy, został zabity.

38-letni Fabrizio Quattrocchi zginął od strzału w tył głowy.

Reklama

- Zabicie włoskiego zakładnika w Iraku nie zmusi nas do wycofania się z Iraku - zadeklarował premier Włoch, Silvio Berlusconi.

Zabójstwo zakładnika zostało nagrane na taśmie wideo i przekazane katarskiej stacji Al Dżazira . W rękach grupy o nazwie Zielona Brygada jest jeszcze trzech Włochów. Bojówkarze zapowiedzieli ich egzekucję, jeśli władze w Rzymie nie spełnią kilku warunków.

- Domagamy się, by włoski rząd wygłosił formalne przeprosiny na antenie arabskiej stacji telewizyjnej za przestępstwa wobec islamu i muzułmanów. Po drugie, ma nam dać gwarancje, że wycofa swe oddziały z Iraku, powinien też przedstawić plan wycofania jednostek i uwolnić islamskich duchownych więzionych w Iraku - to słowa Zielonej Brygady.

Włosi zapowiedzieli, że nie będzie żadnych negocjacji z terrorystami. A iraccy bojówkarze pojmali kolejnych obcokrajowców: dwóch japońskich dziennikarzy. W sumie w rękach ekstremistów znajduje się około 40 osób cywilnych różnych narodowości.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Dowiedz się więcej na temat: zabójstwo | zakładnik

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje