Reklama

Reklama

Wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa rocznego dziecka

Prokuratura w Sierpcu (Mazowieckie) wszczęła śledztwo dotyczące zabójstwa rocznego chłopca, którego zwłoki znaleziono po wypadku samochodowym. Sekcja zwłok wykazała, że dziecko zmarło wcześniej przez ugodzenie nożem. Zarzut zabójstwa przedstawiono matce.

Kobieta, która w wyniku wypadku doznała obrażeń i przebywa w szpitalu, w trakcie przeprowadzonego tam przesłuchania przyznała się do zarzucanego jej czynu. Mąż kobiety sygnalizował wcześniej, że może ona cierpieć na depresję - poinformowała rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej Iwona Śmigielska-Kowalska.

Reklama

W miejscowości Grąbiec pod Sierpcem 13 lipca na drodze krajowej nr 10 doszło do wypadku samochodowego z udziałem osobowej toyoty - z niewyjaśnionych na razie przyczyn auto to zjechało na lewy pas drogi i uderzyło w jadący z przeciwka samochód ciężarowy, który z kolei uderzył w inną ciężarówkę.

"W trakcie prowadzonych na miejscu wypadku oględzin w samochodzie osobowym toyota znaleziono zwłoki rocznego dziecka. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że dziecko nie żyło już w chwili wypadku. Biegły stwierdził, iż śmierć nastąpiła po zadaniu dwóch ciosów nożem w klatkę piersiową" - powiedziała Śmigielska-Kowalska.

Kierująca toyotą po wypadku trafiła do szpitala. "Kobiecie przedstawiono zarzut zabójstwa. Na jej przesłuchanie zezwolili lekarze. Kobieta przyznała się do zarzucanego czynu" - dodała Śmigielska-Kowalska. Jak zapowiedziała, jeszcze w piątek prokuratura wystąpi do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanej.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kobieta, zamężna, matka dwójki dzieci, przebywała w ostatnim czasie w Niemczech - posiada polskie obywatelstwo. Wraz z rocznym dzieckiem podróżowała toyotą, przekraczając granicę w okolicy Szczecina. W Niemczech pozostał mąż kobiety, także posiadający obywatelstwo polskie, oraz drugie dziecko.

Jak zaznaczyła Śmigielska-Kowalska, mąż kobiety, gdy opuściła ona miejsce zamieszkania, dzwoniąc do jednej z komend policji na terenie Polski, informował o możliwej trasie jej przejazdu oraz o tym, że może ona cierpieć na depresję. Z wyjaśnień złożonych przez podejrzaną w trakcie przesłuchania wynika, iż do zabójstwa dziecka doszło w rejonie Szczecina.

Śledztwo w sprawie prowadzi prokuratura rejonowa w Gostyninie.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: zabójstwo | Śledztwo | Polska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje