Zakończyły się manewry u wybrzeża Morza Czarnego

W Rosji zakończyły się niezapowiedziane duże manewry u wybrzeża Morza Czarnego. Uczestniczące w nich jednostki wojskowe powracają do swoich miejsc stacjonowania.

Telewizja "Wiesti" poinformowała, że w manewrach uczestniczyło około 7 tysięcy żołnierzy, 300 samochodów pancernych, ponad 50 systemów artyleryjskich, dziesiątki samolotów i helikopterów oraz około 60 okrętów.

Samoloty bezzałogowe na bieżąco przekazywały do punktu dowodzenia informacje o przebiegu manewrów. "Podczas tych manewrów wykorzystano wszystkie wojskowe nowinki, a co najważniejsze wypróbowano nowy system dowodzenia" - przekazuje rosyjska telewizja.

Wczoraj przebieg manewrów obserwował prezydent Władimir Putin.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje