Zamieszanie i spory pod Nanga Parbat

Zamieszanie i spory wśród himalaistów próbujących zdobyć Nanga Parbat - jeden z dwóch niezdobytych dotąd zimą ośmiotysięczników. Polak - Tomasz Mackiewicz wspinający się w duecie z Francuską, Elizabeth Revol zostali wykluczeni z wyprawy "Nanga Parbat Winter Expedition 2015" przez jej formalnego lidera Daniele Nardiego.

Zdaniem Nardiego, Polak i Francuzka bez konsultacji z nim zmienili drogę wspinaczkową oraz nie zabrali radia umożliwiającego kontaktowanie się z bazą. Przez to formalny szef wyprawy dowiadywał się z Internetu, co dzieję się w trakcie wspinaczki Tomaszka Mackiewicza i Elizabeth Revol.

Reklama

Nardi stwierdził, że przy takim obrocie spraw Polak i Francuska mogą "korzystać z namiotów bazowych tylko w sytuacji awaryjnej i nie są już członkami jego wyprawy". Dlatego pod znakiem zapytania stoi kontynuacja ekspedycji i próba ataku szczytowego.
Mackiewicz i Revol dotarli do wysokości powyżej 7 tysięcy metrów (obóz 4) i zapowiadali próbę ataku szczytowego. Przez trudności z łącznością, nie wiadomo czy zdecydowali atakować szczyt, czy zejść do bazy.
Nanga Parbat i K2 pozostają jedynymi niezdobytymi zimą ośmiotysięcznikami. O tej porze roku przez kilkadziesiąt lat na Nanga Parbat próbowało wyjść wiele wypraw różnymi drogami. Najwyżej, bo na wysokość 7400 metrów dotarł Zbigniew Trzmiel w 1996 roku. Wyczyn w 2013 roku powtórzył Tomasz Mackiewicz. Polski himalaista po raz piąty próbuje zimą wejść na Nanga Parbat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje