Zderzenie niszczyciela USA z japońskim statkiem: Przyczyny wciąż nieznane

Trwa ustalanie przyczyn zderzenia amerykańskiego niszczyciela USS Fitzgerald z japońskim statkiem handlowym w okolicach miasta Yokosuka u wybrzeży Japonii.

Niszczyciel został uderzony w sterburtę ponad linią zanurzenia. Zdjęcia publikowane w mediach pokazują poważne wgniecenie.

Reklama

Według oświadczenia amerykańskiej marynarki do kolizji doszło ok. godz. 2:30 nad ranem w odległości 56 mil morskich na południowy zachód od miasta Yokosuka. Na miejscu znajdują się japońskie jednostki straży przybrzeżnej, m.in. Izunami i Kano.

O japońskie wsparcie poprosiła US Navy. Na USS Fitzgerald przywrócono pracę silników, jednak ich moc jest ograniczona.

Oficjalne informacje mówią o akcji ratunkowej z użyciem helikoptera dla jednego amerykańskiego marynarza prowadzonej wraz z japońską strażą przybrzeżną. Na miejsce zmierza także niszczyciel USS Dewey i kilka jednostek amerykańskiej marynarki.

W materiale wideo NHK widać, że druga uczestnicząca w kolizji jednostka to ACX Crystal płynący pod filipińską banderą, należący do japońskiego koncernu NYK Line. Kontenerowiec o długości 222 metrów i wyporności ok. 30 tys. ton zmierzał do Tokio.

Rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej, cytowany przez telewizję Channel NewsAsia, potwierdza, że słyszał o incydencie, ale nie posiada więcej informacji na ten temat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy