Awantura na plebanii w Mnichowie. Biskup odmawia komentarza

Proboszcz parafii w Mnichowie (woj. świętokrzyskie) wyprowadził się z plebanii. Miał to zrobić pod naciskiem parafian, którzy uważają, że pobił on wikarego - podaje "Radio Kielce". Parafianie czekają na decyzję biskupa, ten jednak nie chce komentować sprawy.

W niedzielę "Radio Kielce" podało, że proboszcz parafii w Mnichowie wyprowadził się z plebanii po kłótni z wikarym. Z informacji podawanych przez funkcjonariuszy lokalnej policji wynika, ze między mężczyznami miało dojść do bójki.

Reklama

Część parafian popiera wikarego. Twierdzą, że to nie pierwszy raz, gdy został on pobity przez proboszcza, jednak z racji niższej rangi boi się złożyć zawiadomienia i nie komentuje zaistniałej sytuacji.

Z drugiej strony pojawili się także obrońcy dotychczasowego gospodarza parafii. Jak twierdzi w rozmowie z "Radiem Kielce" jeden z nich - w sobotę wieczorem proboszcz zadzwonił do niego prosząc o zawiezienie go do szpitala.

Sam oskarżony przez parafian proboszcz nie przyznaje się do winy. Komentarza w tej sprawie odmawia także biskup Jan Piotrowski.

Z kolei rzecznik kurii, ks. Mirosław Cisowski informował, że biskup analizuje sytuację i na razie nie zapadła ostateczna decyzja o odwołaniu księdza z funkcji proboszcza.

Więcej na stronie internetowej "Radia Kielce".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje