Reklama

Reklama

Biznes na grzybach. Rekordziści zarobili 7 tys. zł

Dla jednych relaks, dla innych pomysł na zarobek. Dobiegający końca sezon grzybobrania dla wielu był wyjątkowo udany. Niektórym zbiory pozwoliły porządnie zasilić domowy budżet.

W Polsce lasy państwowe są powszechnie dostępne, a korzystanie z wielu ich dóbr jest bezpłatne - przypominają leśnicy. Skorzystali z tego liczni Polacy, którzy masowo ruszyli na grzyby. Niektórzy, sprzedając swoje zbiory w rozsianych po całym kraju skupach, zdobyli sporo pieniędzy.

Reklama

W województwie świętokrzyskim rekordzistom udawało się zarobić nawet 7 tys. zł - informują Lasy Państwowe.

Ceny wzrosły

Sezon się kończy, a grzybów w lasach jest coraz mniej. Dlatego też ich ceny w skupach wzrosły.

I tak na przykład w punkcie na parkingu naprzeciwko pomnika przyrody dębu Bartka niedaleko Zagnańska (woj. świętokrzyskie) za białe borowiki można dostać nawet 28 zł za kilogram, a za rydze jodłowe - 15 zł, za żółte borowiki - 10 zł.

Także użytkownicy Interii chętnie ruszali do lasu i potem dzielili się z nami zdjęciami swoich zbiorów. Wybrane fotografie zebraliśmy tutaj:


Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne