Reklama

Reklama

Barack Obama ujawnił swoje plany na przyszłość

Barack Obama powiedział dzisiaj dziennikarzom, że ma zamiar zostać w Waszyngtonie jeszcze na kilka lat po tym, jak przestanie być prezydentem. Chodzi przede wszystkim o to, aby jego najmłodsza córka mogła skończyć szkołę. O sprawie pisze AFP.

Córka Obamy, Sasha, obecnie uczęszcza do Sidwell Friends School, prywatnej szkoły w północno-zachodnim Waszyngtonie. - Przenoszenie kogoś do innej szkoły w samym środku liceum, byłoby trudne - tłumaczył prezydent USA. 

Kiedy dopytywano go, gdzie chciałby zamieszkać odparł: "Moim domem są Hawaje". Obama dodał jednocześnie, że spędził 30 lat w Chicago (mieście rodzinnym Michelle Obamy - red.) i to miasto również traktuje jak swój dom. 

Prezydentura Baracka Obamy oficjalnie dobiega końca w styczniu 2017 roku. 

Wówczas 44. prezydent Stanów Zjednoczonych będzie musiał wyprowadzić się z Białego Domu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne