Bezdomny, który nie chce mieszkania

Bielsko-Biała, godzina 7.45, ul. Krakowska 2a, niewielki budynek wciśnięty między starą kamienicę, plac ze stacją benzynową i myjnię samochodową, z widokiem na McDonalda. Ten adres podał nam w swym dramatycznym liście Władysław Boćko. To noclegownia dla bezdomnych.

Autora listu nie zastajemy - już wyszedł na miasto. Jego sprawa jest dobrze znana bielskim pracownikom opieki społecznej. W wypadku stracił słuch. W Bielsku żyje od 30 lat, był leczony w Niepublicznym Zakładzie Leczniczo-Opiekuńczym "Ostoja", skąd przewieziony został do domu dziennego pobytu w Jarosławiu. Tam nie chciał mieszkać, bo jak twierdzi, to dla niego obce miasto i okolica, a on od 37 lat żyje w Bielsku. Tu więc wrócił, a teraz pisze: "MOPS (Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej) nie chce mnie zakwaterować w domu dziennego pobytu i przydzielić mieszkania, a ja chodzę po mieście z temperaturą i lekami w kieszeni". Bohater naszej opowieści choruje przewlekle na górne drogi oddechowe i jest w trakcie leczenia. W grudniu Władysław Boćko odwoływał się od decyzji MOPS do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, ale orzeczenie nie było po jego myśli: "Mam mieszkać w schronisku dla bezdomnych w Jarosławiu". Skąd ten Jarosław? Ano stąd, że pan Władysław - inwalida II grupy - pobiera stały zasiłek (około 440 zł) z podkarpackiej gminy Wielkie Oczy, skąd pochodzi, a tamtejszy MOPS może załatwić mu miejsce właśnie w Jarosławiu...

Reklama

Człowiek powinien mieć wolność wyboru, mieszkać i żyć tam, gdzie chce, w przyjaznym mu albo przynajmniej znanym otoczeniu. Tylko czy zawsze można mieć wybór? Czy człek w takiej sytuacji, bez własnego domu, ze skromniutkim zasiłkiem, może wybrzydzać?

To, co przekazał nam w liście pan Władysław, to jego punkt widzenia fakty nie całkiem potwierdzają jego relację. Przynajmniej jeśli chodzi o sprawę przydziału dla niego mieszkania w Bielsku.

- Pan Boćko miał już w 2004 roku propozycję otrzymania lokalu z listy Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Bielsku - usłyszeliśmy od Władysławy Blachury z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. - Odrzucił ofertę, choć MOPS deklarował pomoc przy remoncie, zresztą niewielkim (chodziło o malowanie). Pan Boćko lokalu nie przyjął, bo stwierdził, że nie ma pieniędzy...

Mieszkanie czeka...

Okazuje się, że właśnie teraz sytuacja się powtarza: pan Władysław otrzymał w końcu marca br. kolejną propozycję otrzymania lokalu. Najpierw ją przyjął, a wczoraj odrzucił. Dziś rano przyszedł do noclegowni pracownik socjalny, aby wraz z panem Boćką wybrać się do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej i jeszcze raz przedyskutować sprawę... Może by zmienił zdanie? Pracownicy MOPS, z którymi rozmawiałem w schronisku, przypuszczali, że wczesna poranna ewakuacja pana Władysława z noclegowni spowodowana była tym, że nie złożył wizyty w ZGM-ie...

- Mieszkanie na niego czeka, chcemy, by wycofał rezygnację i je przyjął - mówi Władysława Blachura. - W pomocy w wychodzeniu z bezdomności liczy się wola i aktywność podopiecznego. Tylko czy pan Władysław chce?

Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Bielsku - tutaj też mają sporą dokumentację na temat lokalowych perypetii Władysława Boćki. Była jeszcze jedna propozycja - w listopadzie 2006 zrezygnował z przydziału pokoju z kuchnią przy ul. Bystrzańskiej. Powód? Brak centralnego ogrzewania. 26 marca otrzymał kolejną propozycję lokalową - mieszkanie o powierzchni 19,7 mkw. przy ul. Armii Krajowej (pokój z aneksem kuchennym, łazienką, centralnym ogrzewaniem). Wstępnie wyraził zgodę, ale wczoraj ZGM otrzymał od niego pismo, że "po konsultacji z radcą prawnym rezygnuje z przydziału"... Dziś czekają na niego w ZGM, miał przyjść z pracownikiem socjalnym. Może przyjdzie, może nie...

Przyszedł. Sam. Jak się dowiedzieliśmy od prowadzących sprawę urzędniczek ZGM, definitywnie i niezbyt uprzejmie wyraził swój brak zainteresowania zamieszkaniem przy ul. Armii Krajowej.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Dowiedz się więcej na temat: Bielsko Biała | Jarosław | mieszkanie | MOPS | bezdomny | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje