Reklama

Reklama

Kontrowersyjna prowokacja. Krytykowali Koran, a to była... Biblia

Po zamachach w Paryżu islam, jako religia, stał się obiektem powszechnej krytyki. W opinii europejskich społeczeństw to religia pełna przemocy i brutalności. A co z chrześcijaństwem? Holenderscy youtuberzy postanowili sprowokować przechodniów do rozmowy o Koranie. Ludzie, którzy zabierali głos nie wiedzieli jednak, że pod fałszywą okładką znajduje się... Biblia.

Prowokacja polegała na zakreśleniu kilku biblijnych cytatów, które w zachodniej kulturze mogą wydawać się kontrowersyjne i na odczytywaniu ich ludziom na ulicy. 

Reklama

Wśród cytatów znalazły się m.in.: "będziesz jadł owoc żywota twego, i mięso synów twoich i córek twoich"; "Jeśli dwaj mężczyźni będą ze sobą obcować, obaj będą ukarani śmiercią"

Po wysłuchaniu fragmentów o przemocy, roli kobiet i homoseksualizmie, ludzie szybko zaczęli ostro krytykować islam. - Jak ktoś może w to wierzyć?! To dla mnie niezrozumiałe - mówiła jedna z kobiet pytanych o zdanie. - Oni chcą nas zmusić, żebyśmy wierzy w to, w co oni wierzą - mówiła inna.

- Koran ma w sobie o wiele więcej agresji, niż Biblia - mówił z kolei inny mężczyzna. 

Na sam koniec eksperymentu youtuberzy powiedzieli przechodniom, że cytaty, które przeczytali pochodziły tak naprawdę ze Starego Testamentu. - Poważnie? - pytała jedna z kobiet wyraźnie zaskoczona. - Ale jak to? - dziwił się inny rozmówca.

KK

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje