Kopacz podpisała porozumienie z górnikami. "To dobre dla Polski"

Premier Ewa Kopacz podpisała dziś porozumienie rządu z górnikami. - Kiedy w nocy z poniedziałku na wtorek się rozstawaliśmy, dziękowałam wam za 12 godzin merytorycznej dyskusji. Dzisiaj chciałam wam podziękować za to, co za chwilę się wydarzy. Za taki dobry, zdrowy kompromis. Nie dla was, nie dla mnie, ale dla dobrej przyszłości polskiego górnictwa - powiedziała przed podpisaniem Ewa Kopacz.

Porozumienie podpisane dzisiaj w Katowicach dotyczy planu naprawczego dla Kompanii Węglowej, która jest w fatalnej sytuacji finansowej.

Reklama

- Po wielu bojach, ale tych przede wszystkim merytorycznych najważniejsze jest to, że uratowaliśmy kopalnie i miejsca pracy. Przed nami jednak jeszcze kupa roboty. Pragnę podziękować w szczególności tej delegacji rządowej - powiedział jeszcze przed podpisaniem porozumienia szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz.

- To porozumienie jest dobre dla ludzi i dla Śląska. Myślę, że efekcie końcowym będzie też dobre dla Polski. Jestem przekonany, że już nigdy nie spotkamy się na tej sali w kontekście tego, co działo się na Śląsku przez ostatnie 10 dni. Obyśmy zawsze wszystkie problemy dotyczące kopalń na Śląsku mogli załatwiać w ramach dialogu społecznego - dodał.

"Dzisiaj się wszystko zaczyna"

- Dziękuje ludziom pracującym na dole, negocjatorom i wszystkim Ślązakom. Jadę właśnie do kopalni Makoszowy - mówił na antenie TVP Info szef "Solidarności". - Dzisiaj się nic nie kończy, dzisiaj się wszystko zaczyna - skomentował podpisanie porozumienia Piotr Duda. Zaznaczył także, że we wtorek zbierze się sztab protestacyjny. 

Kopacz: Czas niespokojny się skończył

- Chciałabym podziękować za kompromis w sprawie przyszłości kopalń. Jestem przekonana, ze dzięki takiej determinacji z jednej i z drugiej strony dziś możemy oznajmić ponad 47 tys. górników zatrudnionym w Kompanii Węglowej, że ten czas niespokojny się skończył - powiedziała na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Ewa Kopacz. - We wszystkich polskich domach będzie istniało przeświadczenie, że oparta na polskim węglu energetyka jest stabilna - dodała pani premier.

- To trudne porozumienie i dopiero początek drogi naprawy polskiego górnictwa - podsumowała Kopacz.

-Na początku marca będziemy rozmawiać o konkretach. Chcę, żeby na Śląsku biło serce polskiego przemysłu. Ten program będzie wstępem do tego, aby na Śląsku powstało centrum gospodarcze - kontynuowała Ewa Kopacz.

W konferencji brał udział także Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności". Poinformował on, że w ramach porozumienia z rządem, utrzymane zostaną miejsca pracy. - Utrzymaliśmy przy życiu w zasadzie wszystkie kopalnie, które były skazane na likwidację - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje