Reklama

Reklama

Metody na kaca, o których nie miałeś pojęcia

W szkole uczą nas, że wiersze, eposy i powieści powinny mówić o wielkich bohaterach, miłości i śmierci. Liczymy zgłoski, analizujemy akcję, opiewamy kunszt językowy artystów. Ale żaden z podręczników nie wspomina o tym, że całą literaturę światową możemy postrzegać też jako jedną wielką imprezę, której członkowie spożywają zatrważające ilości alkoholu... Właśnie, zupełnie przez przypadek, powstała nowa dziedzina nauki - kacenjamerologia. Co to? Sprawdź.

Nie wiadomo jak "stare" jest upojenie. Prawdopodobnie tak stare jak świat. A kac jest jedynie o kilka godzin młodszy. I gdy tylko dał o sobie znać, ludzie zaczęli szukać na niego lekarstwa - piszą twórcy "Wielkiej księgi kaca". 

Reklama

Adras Cserna-Szabo i Bededek Darida - znawcy od kaca - przypominają, że "w starożytnych Chinach po zakrapianych nocach pijacy spożywali móżdżki koni, Egipcjanie natomiast myśleli, że wyłącznie kiszona kapusta uchroni ich przed następującym po piciu kacem. Asyryjczycy wierzyli w miksturę z mirry i mielonych dziobów jaskółek, a starożytni Rzymianie - w pieczone kanarki". 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy