Reklama

Reklama

Tajemnicze zniknięcie Polaków w Bułgarii. Trwają poszukiwania

22-letnia Joanna Stanik i 25-letni Maksymilian Marek zniknęli tydzień temu w Bułgarii. Pary przyjaciół poszukują przyjaciele i policja. Nie wiadomo, co się z nimi stało. Poszukiwania do tej pory nie przyniosły żadnego rezultatu.

Jedyne, co wiadomo to to, że Joanna i Maks przyjechali do Bułgarii jeszcze z dwojgiem znajomych. W dzień zaginięcia do godziny 22 przebywali w hotelu, jedli i pili alkohol. Później wyszli i udali się na dyskotekę. Ich przyjaciele wrócili do hotelu wcześniej, a oni zostali jeszcze w lokalu. Później wyszli. Ślad po nich urywa się około godziny 2. w nocy. Rzeczy osobiste i dokumenty zaginieni turyści zostawili w hotelu.

Reklama

Joanna Stanik w dniu zaginięcie była prawdopodobnie ubrana w koszulkę typu bokserka koloru różowego i dżinsową spódnicę w niebieskim kolorze. Na nogach miała czarne sandały.  Jej wzrost ocenić można na 166 cm do 170 cm. Waży około 70 kg. Ma jasne oczy i długie włosy koloru blond.

Maks Marek ubrany był w niebieską koszulę i szare spodnie. Ma ok. 172 cm wzrostu, krótkie włosy w kolorze ciemny blond i zielone oczy.

Ani Asia ani Maks nie wzięli ze sobą telefonów.

Jednostka policji, która prowadzi poszukiwania w sprawie Asi:

WA KPP Ciechanów, 26-600 Radom, ul. 11 Listopada 37/59
telefon: (0-48) 345 2444
email: dyzurnykwp@mazowiecka.policja.gov.pl

W sprawie Ani i Maksa można się także kontaktować z fundacją ITAKA pod numerem +48 22 654 70 70 lub adresem e-mail: itaka@zaginieni.pl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy