Reklama

Reklama

Trochę z was pożartowaliśmy

Prima aprilis za nami. My też pozwoliliśmy sobie trochę pożartować z naszych użytkowników. Mamy nadzieję, że udało się nam niektórych wkręcić. Dziś wyjaśniamy, co we wczorajszych informacjach było jedynie żartem.

Maja Sablewska menedżerką Czesława Mozila?

Reklama

Napisaliśmy, że jurorzy z "X Factor" zaprzyjaźnili się na planie programu i postanowili związać się zawodowo. "Sablewska nakłania Mozila do zmiany stylu muzycznego na bardziej taneczny. Pada tu przykład nazwisko Agnieszki Chylińskiej, która dzięki korekcie wizerunku i repertuaru stała się pupilem największych stacji radiowych" - czytamy w newsie.

To wszystko oczywiście nieprawda, Sablewska nie została menedżerką Czesława. Zobacz

Kondrat wraca do aktorstwa, ale w filmie o Wałęsie nie zagra

Nasza primaaprilisowa wkrętka polegała na tym, że Marek Kondrat wcale nie wystąpi w nowym filmie Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie.

Pierwsza część newsa jest więc prawdziwa: Kondrata będzie można zobaczyć niedługo w "Małej maturze 1947" Janusza Majewskiego, usłyszymy go też w animacji "Zabij to i wyjedź z tego miasta" Mariusza Wilczyńskiego (prawdą jest nawet to, że poprawiał dubbing Andrzejowi Wajdzie), ale to, że zagra w nowym filmie Wajdy - to już bujda. Zobacz

Dług Donalda

Interia.tv poinformowała wczoraj, że słynny zegar Leszka Balcerowicza, obliczający dług publiczny, zaczął się... cofać. Nie mielibyśmy nic przeciwko temu, ale to niestety nieprawda. Zobacz

Motoryzacyjne wkrętki

Najwięcej primaaprilisowych żartów przygotował nasz serwis motoryzacyjny.

Prostujemy więc. To nieprawda, że za jedzenie w samochodzie dostaniemy mandat (Zobacz). Nie ma również oleju opałowego, który po spaleniu wytwarza różowy dym (Zobacz).

Policja ma co prawda poduszkowiec, ale nie będzie wykorzystywać go do kontroli prędkości (Zobacz). A opona sama nie zmieni profilu bieżnika (Zobacz).

Powstało takie auto, które służy do testowania rozwiązań technicznych. Ale to tylko 1 ezgemplarz. Nie ma produkcji (Zobacz).

Mimo naszych informacji, nie ma i nie będzie zakazu stosowania starszych instalacji gazowych (Zobacz). Nie będzie też żadnych pozwoleń na CB (Zobacz).

To nieprawda, że za duże silniki będą dodatkowe opłaty (Zobacz). A co do polskich dróg, będziemy nadal jeździć po asfalcie, a nie po glinie (Zobacz).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy