Reklama

Reklama

Pusta motorówka na jeziorze Kisajno. Poszukiwany Piotr Woźniak-Starak

Po porannej naradzie służby wznowiły poszukiwania 39-letniego mieszkańca Warszawy, który w niedzielę rano wypadł z motorówki na jeziorze Kisajno. To producent filmowy Piotr Woźniak-Starak - potwierdziła prokuratura. Jak podało RMF FM - do akcji włączyły się Wojska Obrony Terytorialnej.

Wojska  Obrony Terytorialnej przeszukują linię brzegową w pobliżu miejscowości Fuleda. Na jeziorze wciąż pracują policyjni wodniacy i strażacy, którzy - wykorzystując specjalnego robota podwodnego i sonary - przeszukują dno jeziora.

Reklama

Dziś rano prokuratura przekazała, że osobą poszukiwaną na jeziorze Kisajno jest producent filmowy Piotr Woźniak-Starak. Informację przekazał Polskiej Agencji Prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny. Potwierdziło to wcześniejsze doniesienia Onetu.

Piotr Woźniak-Starak to jeden z najbogatszych Polaków, prywatnie mąż popularnej prezenterki i celebrytki Agnieszki Woźniak-Starak.

Poszukiwania

"Koncentrujemy się na poszukiwaniach na jeziorze Kisajno. Służby - od godzin porannych - uczestniczące w poszukiwaniach, ruszyły z powrotem na wodę" - przekazała asp. Iwona Chruścińska z policji w Giżycku. Do działań poszukiwawczych mają przyłączyć się śmigłowiec z Komendy Głównej Policji oraz straż graniczna.

Przypomniała, że trwająca w niedzielę od wczesnego rana akcja poszukiwawcza została wstrzymana przed godz. 21.00 z powodu zapadnięcia zmroku.

Zgłoszenie o motorówce zagłuszającej spokój

Według policji, z soboty na niedzielę przed godz. 4.00 nad ranem odebrano zgłoszenie, że po jeziorze pływa motorówka i może zakłócać spoczynek żeglarzy. Funkcjonariusze i ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli na miejscu dryfującą łódź motorową, na pokładzie której nikogo nie było. Silnik nie pracował, być może skończyło się paliwo.

W ocenie policjantów, rzeczy pozostawione na motorówce wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w trakcie których znaleziono na brzegu jeziora jedną z tych osób.

Wypadli na zakręcie?

Asp. Chruścińska mówiła wcześniej, że z relacji odnalezionej kobiety wynikało, że płynęła motorówką z 39-letnim mężczyzną i podczas wykonywania manewru skrętu obydwoje wypadli z niej do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu. Relacjonowała, że przepłynęła około stu metrów.

Policja poinformowała, że odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie. Podała również, że poszukiwany na Kisajnie to 39-letni mieszkaniec Warszawy.

W niedzielnej akcji ratowniczej i poszukiwaniach na jeziorze brała udział grupa płetwonurków, strażacy, ratownicy MOPR i policjanci. Przeszukiwano powierzchnię, dno i brzegi jeziora. Straż użyła sonarów i robota do prac podwodnych. W akcji poszukiwawczej uczestniczył też śmigłowiec z Komendy Głównej Policji.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy