Reklama

Reklama

Śpiewanie piosenek kolejowych na stacji Kasina Wielka

Bicie rekordu świata w jednoczesnym odśpiewaniu piosenki "Wsiąść do pociągu byle jakiego" przez jak największą liczbę osób odbędzie się w niedzielę na stacji PKP w Kasinie Wielkiej w sercu Beskidu Wyspowego w Małopolsce.

Organizatorem wydarzenia jest inicjatywa Lokomotywa - Koalicja Kolei Galicyjskiej, która dąży do ocalenia 77-kilometrowej linii kolejowej Chabówka-Nowy Sącz, na której trasie leży nieczynna obecnie stacja Kasina Wielka. Na bazie tej linii miałby powstać produkt turystyczny, a jego największą atrakcją byłyby przejazdy zabytkowymi składami prowadzonymi przez parowozy.

Reklama

"Ta akcja ma przypominać o wielkich czasach Galicyjskiej Kolei Transwersalnej, dzielnych parowozach wspinających się na beskidzkie góry, skansenie kolejowym w Chabówce - największym w Polsce" - poinformował PAP w sobotę przedstawiciel Lokomotywy, Maciej Kwaśniewski - "Chcemy, aby ten fantastyczny szlak kolejowy ze skansenem w Chabówce stał się wielką atrakcją turystyczną i lokomotywą lokalnego rozwoju" - dodał.

W niedzielę o godzinie 14 uczestnicy akcji spotkają się na stacji w Kasinie Wielkiej, aby wspólnie odśpiewać piosenkę "Wsiąść do pociągu byle jakiego". Oprócz utworu Maryli Rodowicz zaśpiewają jeszcze dziewięć piosenek o lokomotywach, parowozach oraz podróżach i kolejach.

Nad muzyczną stroną koncertu czuwać będzie Ewa Kornecka - dyrektor artystyczny krakowskiego Lochu Camelot. Chór poprowadzi Waldemar Domański, twórca Biblioteki Piosenki Polskiej i popularnych Lekcji Śpiewania. Dla uczestników przygotowano 700 śpiewników.

Śpiewanie poprzedzi wspólne wyjście na górę Śnieżnicę w ramach trwającej przez całe lato akcji "Odkryj Beskid Wyspowy". Zaplanowano też występy kapeli i zespołów muzycznych, konkursy wiedzy o Beskidzie Wyspowym, gminie Mszana Dolna i Kolei Transwersalnej oraz wybór najmilszej, najmilszego, najmłodszego i najstarszego uczestnika, a także z najdalszego zakątka Polski i świata.

Przygotowano też atrakcję dla fanów lotnictwa - nad śpiewającymi latać będzie jedyna w Polsce replika słynnego RWD 5, przedwojennej awionetki turystyczno-sportowej.

Jak podkreślają organizatorzy, Kasina Wielka jest najpiękniejszą stacją PKP w Polsce. Budynek oddany do użytku 16 grudnia 1884 r. leży w sercu Beskidu Wyspowego i jest jedną z najwyżej położonych stacji kolejowych w Polsce. Stanowił część zbudowanej w dwa lata i mającej kilkaset km trasy Galicyjskiej Kolei Transwersalnej biegnącej wzdłuż Karpat.

Budynki stacyjne stoją do dziś w nienaruszonym, choć nieco zdewastowanym stanie. Tu właśnie kręcił Steven Spielberg fragmenty do "Listy Schindlera", a Andrzej Wajda do "Katynia".

77 kilometrowy odcinek torów z Chabówki do Nowego Sącza to fragment Galicyjskiej Kolei Transwersalnej zbudowanej w latach 1882-85 przez austriackie c.k. Koleje Państwowe. Cała trasa biegnąca po północnych stokach Karpat prowadziła z Cieszyna przez Zwardoń, Żywiec, Suchą, Chabówkę, Nowy Sącz, Zagórz, Sambor, Stanisławów do Husiatynia nad ówczesną granicą rosyjską, a jej powstanie spowodowane było względami militarnymi i przyczyniło się do znacznego ożywienia gospodarczego tych terenów.

Linia do początku lat 90. ubiegłego wieku odgrywała ważną rolę komunikacyjną w ruchu osobowym i towarowym, kiedy straciła swoją konkurencyjność na rzecz transportu samochodowego. Od tego czasu zaczęło się powolne ograniczone ruchu, a brak inwestycji powodował coraz większą degradację infrastruktury. Obecnie na linii nie ma żadnego regularnego ruchu.

Na większości stacji zachowały się zabudowania stacyjne z okresu powstania linii, a układ trasy stanowi wspaniały przykład robót inżynieryjnych. Trasa posiadająca niespotykane nigdzie w Polsce walory widokowe łączy tereny o wyjątkowej atrakcyjności turystycznej.

W Chabówce znajduje się największy w Polsce skansen taboru kolejowego, a większość miejscowości przez które prowadzi trasa to miejsca o dużym potencjale tzw. przemysłu czasu wolnego (Rabka, Mszana Dolna, Kasina Wielka, Dobra, Tymbark, Łososina Górna, Limanowa, Pisarzowa, Nowy Sącz).

W tym roku linia znalazła się w opracowanym przez PKP PLK S.A. wykazie tras przeznaczonych do likwidacji, co spotkało się z gwałtownymi protestami. Przedstawiciele lokalnych mediów, organizacji społecznych i samorządów zawiązali doraźny zespół o nazwie Lokomotywa - Koalicja Kolei Galicyjskiej, która chce działać na rzecz cofnięcia decyzji PKP PLK i rozpoczęcia prac studialnych nad stworzeniem produktu turystycznego, którego osią będzie linia Chabówka-Nowy Sącz.

Zgodnie z rządowym rozporządzeniem, które weszło w życie 31 maja tego roku linia Nowy Sącz-Chabówka została włączona do wykazu linii kolejowych o znaczeniu państwowym co oznacza, że nadal pozostanie ona w eksploatacji. (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy