Szampańsko do IV ligi

W 30 rozegranych meczach podopieczni Mariusza Wawrowa zwyciężyli w 20 spotkaniach, osiem zremisowali a tylko dwa razy przegrali. W ciągu 2700 minut spędzonych w tym sezonie na boisku bytomianie stracili zaledwie 20 goli, strzelili 76.

Dorobek piłkarzy Odry pozwolił im na zajęcie pierwszego miejsca w grupie i wywalczenie awansu do IV ligi.

Reklama

Odra Bytom Odrzański - Piast Parkovia Trzebiechów 6:1 (1:0)

Bramki: Winiarski 39' i 51', Wołkowski 57' i 61', Wawrów 59' i 86' - Bandosz 59'

Odra: Oborski, Skrężyna, Borowiecki Czerny Rogowicz (57' Wawrów), Pojnar, Żmudziński (70' Guzior), Czubik, Woźnica (46' Kardynał), Drajczyk (46' Wołkowski), Winiarski.

Sobotni mecz bytomskiej Odry był jedynie formalnością, wynik spotkania nie miał znaczenia dla żadnego z zespołów. Stąd być może gra w pierwszej połowie było nieco leniwa. Jedyne trafienie odnotował w pierwszych 45 minutach Winiarski w 39. minucie, najpierw strzał z dystansu Żmudzińskiego sparował bramkarz gości, przy dobitce młodzieżowca Odry był jednak bezsilny.

W drugiej połowie bytomianie odpalili piłkarski spychacz i z impetem przejechali się po rywalu rozcierając go na miazgę. Pięć bramek zdobytych w drugiej odsłonie dobitnie świadczy o przewadze Odry. A gole strzelali w tym meczu panowie na "W", dwóch młodzieżowców - Winiarski i Wołkowski oraz grający trener Odry Wawrów. Po meczu na płycie boiska pojawiły się szampany. Były śpiewy, tańce i wielka radość z awansu.

Na gorąco, bo chwilę po meczu, z piłkarzami spotkali się włodarze klubu oraz przedstawiciele miasta. Odbyły się wstępne rozmowy na temat przyszłego sezonu. Trzeba pamiętać, że awans to z jednej strony nobilitacja, gra na wyższym poziomie, z drugiej to dodatkowe koszta jeśli chodzi o utrzymanie zespołu. O tym, jak wyglądać będzie czwartoligowa "Oderka" dowiemy się, gdy zacznie się okres przygotowawczy do nowego sezonu.

Marek Grzelka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje